Łączna liczba wyświetleń

piątek, 12 lipca 2013

Rozdział 6

Magda doleciała do Warszawy o późnej godzinie.Czekała na nią mama. Uściskała bardzo mocno mamę, dawno się przecież nie widziały. Magda zapomniała  zadzwonić do koleżanki. Nie zadzwoniła już do niej.
U Juli . :
Była godzina 22.30. Julia umówiła się na spotkanie z Kamilem. Chłopak przyszedł na umówioną godzinę. Julia  była prześlicznie ubrana, miała na sobie :


- suknie

- buty
- kolczyki

 Julia przygotowała kolację, nałożyła go na stół. Gdy Kamil wszedł do domu był zdziwiony. Julia była pięknie ubrana, a od strony stołu, pachniało kurczakiem.
 - Cześć Kamil ładnie wyglądasz - skompletowała strój kolegi.
 - Dzięki ty też - powiedział chłopak.
- Chyba dasz się zaprosić na kolację - zaproponowała.
- Tak jasne, jestem głodny nie jadłem kolacji - zaśmiał się.
- To zapraszam do stołu - powiedziała Julia.
Dziewczyna nalała wina do kieliszków. Po zjedzonej przez nich kolacji, Kamil powiedział, że Julka świetnie gotuje. Chłopak zaczął z Julią oglądać telewizję. Leciała akurat komedia. Okazało się, że Kamil i Julia bardzo lubią oglądać komedię. Gdy była już późna godzina Julia zaproponowała Kamilowi spanie u niej. Kolega się zgodził. Dziewczyna rozłożyła w sypialni materac i dała mu poduszkę i kołdrę. Julia poszła spać do swojego pokoju. Do Kamila zadzwonił telefon. Odezwał się nieznany głos.
- I co zapiłeś ją ?
 - Nie nie rozumiesz ? NIE ZABIJE JEJ DLA PIENIĘDZY - odezwał się Kamil
- Dlaczego ? MASZ JĄ ZABIĆ DO JUTRA RANA - powiedział po czym rozłączył się.
 - Ciągle każe mi ją zabić - zastanawiał się Kamil - Ale ja jej nie zabije .. ooo nie nie zrobię tego.... muszę coś wykombinować.
Rano . :
Dziewczyna przyszykowała jedzenie dla siebie i kolegi. Gdy Kamil zjadł postanowił iść do swojego domu. I tak zrobił wziął i poszedł. Julia znowu została sama.
U Magdy.:
Magda spała w domu rodzinnym. Jeszcze nie było jej taty. Odwiedzi go w szpitalu. Magda i jej mama ubrały się, zjadły śniadanie i postanowiły pójść do szpitala.Gdy dziewczyna i jej mam weszły do szpitalu pielęgniarka pokazała i pokój Juliana. Kiedy Magda weszła do pokoju taty była prze szczęśliwa. Ze łzami w oczach podeszła do taty i go pocałowała.
- Stęskniłam się za Tobą - powiedziała Magda.
 
 

2 komentarze:

  1. Hej!Masz bardzo ładny blog.Widzę,że dopiero zaczynasz ,ale to nic złego ,bo każdy od tego zaczynał :) Ja już cie obserwuję i liczę na to że ty mnie tez będziesz obserwować :D Zapraszam na mojego bloga.Mam nadzieje ,że ci się on spodoba :)]Komentuj moje posty i polecaj innym.

    andzia-andziaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń